Niewielkie porządki

Nie ma co ukrywać, bardzo lubię kwadratowy (albo do kwadratu zbliżony) format notesów! Jedyna wada pracy z takim formatem jest taka, że po docinaniu bloku zostają mi resztki. Czasami są to całkiem szerokie paski papieru! No przecież tego nie wyrzucę, prawda? Mam całe pudełko takich pasków, no ale aż tak wiele się ich nie zużywa na bieżąco. Więc kiedy się ich trochę zbierze, robię małe, wąskie notesiki, wykorzystując także i ścinki oklein, tapet i papierów. Szycia jest przy tym trochę, ale potem idzie już szybko, a w ten sposób mam zapasik czegoś, co jest bardziej funkcjonalne niż miniatura, a jednak całkiem urocze i niewielkie.

No a przy tym na makulaturę idzie mniej, a w warsztacie robi się nieco porządniej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.