Błękity i garnuszki

Notes miał być spory (jakże popularny format „biurowy” :D), z nieco cięższym papierem, do którego można coś niecoś już przylepić, miał mieć spójny schemat kolorów, zakładki, a z przodu – wklejone dwie kartki z tekstem, polskim i angielskim. Tematyka notesu docelowo będzie kulinarna, dosyć specjalna 🙂

Papier wybrałam więc po prostu 120 g – tyle wystarczy, żeby swobodnie pisać i przyklejać, a nie sprawi, że notes się zrobi upiornie ciężki i ze zmniejszoną ilością kartek. Na wyklejki – znalazł się przepiękny, stalowoniebieski papier Keaykolour (Steel, 120 g), a do wydrukowania tekstów na przodzie – lekko kremowy, z drobnymi niteczkami.

Wzór na wyklejki to rozmaite garnczki i naczynia do podawania czy przygotowania potraw – wzór narysowałam od ręki i wyedytowałam w Kricie, a potem już tylko wydrukowałam na stalowoniebieskich kartkach. Notabene w ogóle ich pięknego koloru nie widać na zdjęciach! Jakbym nie ustawiała światła, wygląda to bardziej srebrnoszaro, niż niebiesko, a w rzeczywistości są wyraźnie stalowoniebieskie.

Okładka idealnie się nadała, żeby wykorzystać piękną, niebiesko-srebrną okleinę od Cioci, w stylizowany wzór. I wreszcie, by wszystko się ładnie złożyło w kolorystyczną całość, dodałam pięć srebrnych zakładek ze wstążki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.